Kolejne (małe) sukcesy polskiego GameDev'u

Kategoria

Polski GameDev to jedna z najbardziej interesujących i perspektywicznych dziedzin biznesu. Rozsławiony takimi produkcjami jak kolejne części sagi o Wiedźminie CD Projektu czy "Dead Island" Techlandu, cały czas ma się dobrze. Teraz przyszła pora na firmy małe i średnie.

W ostatnich dniach miały miejsce premiery dwóch gier. Obie zakończone sukcesem. Każda z gier już pierwszego dnia sprzedaży zarobiła na koszty swojego powstania.

Katowickie studio Jujubee wydało grę "Realpolitiks". Tylko przez pierwszy weekend poprzez znany graczom serwis Steam sprzedało się ponad 10,5 tysiąca kopii gry, co pokryło całkowity koszt wyprodukowania gry. Teraz studio planuje wydanie gry w wersji na tablety i telefony komórkowe. "Realpolitiks" to gra strategiczna, w której gracz wciela się w rolę wybranego przywódcy światowego i może zmierzyć się z globalnymi wyzwaniami. Kolejną, jeszcze większą produkcją Jujubee będzie symulator okrętu podwodnego Kursk, który zatonął w wyniku eksplozji eksperymentalnej torpedy w 2000 r. Studio Jujubee jest notowane na NewConnect GPW. Obecna wartość giełdowa spółki to 82,6 mln zł.

24 lutego miała premierę gra "911 Operator" warszawskiej firmy PlayWay. To symulator pracownika służb ratunkowych, który odbiera telefoniczne zgłoszenia alarmowe. Można popisać się zimną krwią i logicznym myśleniem. Wynik pierwszych 3 dni sprzedaży w samym Steam to ponad 35 tysięcy kopii gry i dodatku (DLC). Co więcej, gra w dalszym ciągu znajduje się na pierwszej stronie bestsellerów! Po sukcesie wersji na PC wydawca planuje wersje na konsole i urządzenia mobilne. W planach wydawniczych PlayWay na ten rok znajduje się również mocno wyczekiwane "Agony" - piekielnie pokręcona wizja piekielnych czeluści. PlayWay jest notowane na parkiecie głównym GPW. Obecna kapitalizacja spółki to ponad 343 mln zł.

Komentarze