"Lśnienie" Kubricka ma już 36 lat

Kategoria

Wczoraj minęło 36 lat od czasu, gdy na ekrany kin wszedł obraz w reżyserii Stanleya Kubricka pod tytułem "Lśnienie", zrealizowany na podstawie powieści Stephena Kinga znanej pt. “Jasność”. Horror z Jackiem Nicholsonem w roli głównej doskonale się ogląda również dzisiaj, po tak wielu latach, które upłynęły od premiery.

Autorami scenariusza są Stephen King oraz Diane Johnson. Film wszedł na ekrany światowych kin 23 maja 1980, natomiast w polskiej wersji językowej dukazał się 31 grudnia 1990 roku.

Fabuła rozpoczyna się z pozoru niewinnie: otóż Jack Torrance podejmuje pracę stróża w odciętym od reszty świata hotelu Overlook w górach stanu Colorado. Hotel jest zamknięty w zimie, a zatem Jack z rodziną to jedyni mieszkańcy budynku. Odosobnienie opuszczonego hotelu ma sprawić, że Jack będzie w spokoju oddawal się twórczości literackiej. Kiedy burze śnieżne sprawiają, że hotel jest absolutnie niedostępny, Danny, syn Jacka, który ma nadprzyrodzone zdolności telepatyczne, z przerażeniem odkrywa, że hotel jest nawiedzony.

A dalej już dzieje się tak jak w filmach Hitchcocka: kiedy to zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie jeszcze bardziej rośnie. Bowiem w “Lśnieniu” duchy powoli doprowadzają Jacka do obłędu. Kiedy spotyka on zjawę pana Grady'ego, poprzedniego dozorcy hotelu, sytuacja staje się coraz groźniejsza, a początkowa idylla zamienia się w koszmar.

Trzeba przyznać, że dzięki Stanleyowi Kubrickowi powstał prawdopodobnie jeden z najlepszych horrorów oraz filmów grozy w historii, mimo że początkowo nie spodobał się on ani krytykom, ani samemu Kingowi, autorowi literackiego pierwowzoru.

“Lśnienie” po latach zyskało status klasyka gatunku oraz zostało zaklasyfikowane jako jedno z najlepszych dzieł Stanleya Kubricka. Jednocześnie obraz od momentu premiery cieszy się ogromnym i wielce zasłużonym sukcesem komercyjnym. Foto: domena publiczna

Komentarze