68. rocznica śmierci Witolda Pileckiego

Kategoria

Rotmistrz Witold Pilecki, pseudonim „Witold”, „Druh”; nazwiska konspiracyjne: Roman Jezierski, Tomasz Serafiński, Leon Bryjak, Jan Uznański, Witold Smoliński.

Był uczestnikiem wojen z lat 1920 i 1939, dobrowolnym więźniem oraz twórcą konspiracji wojskowej w niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym Auschwitz. Brawurowo uciekł z obozu. Oficer Armii Krajowej, uczestnik Powstania Warszawskiego, jeniec stalagu 344 w Lamsdorf (polskie Lambinowice) i oflagu VII A Murnau, żołnierz organizacji NIE.

Aresztowany 8 maja 1947, był bestialsko torturowany przez fukcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa, m.in. przez Eugeniusza Chimczaka, jednego z najokrutniejszych śledczych. Pileckiemu wytoczono przed Rejonowym Sądem Wojskowym w Warszawie proces tzw. grupy Witolda., w ktorym został skazany 15 marca 1948 roku na karę śmierci

68 lat temu, 25 maja 1948 roku, został zamordowany strzałem w tył głowy w więzieniu na Rakowieckiej, na warszawskim Mokotowie. Przed egzekucją odczytano Pileckiemu sentencję wyroku wraz z oświadczeniem, że prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Bolesław Bierut, nie skorzystał z przysługującego mu prawa łaski.

Żona Pileckiego przez wiele lat, niestety bezskutecznie, walczyła o ułaskawienie swojego męża. Długo nie znano miejsca jego pochówku, dopiero po przeprowadzonych w 2012 roku ekshumacjach ustalono, że został pochowany w kwaterze na Łączce, przy murze cmentarnym cmentarza powązkowskiego, gdzie chowano ofiary UB.

Dopiero 42 lata później Witold Pilecki, żołnierz wyklęty, został oczyszczony z postawionych mu zarzutów. Niestety, stało się to pośmiertnie.

W 2011 roku we Wrocławiu został odsłonięty bardzo nietypowy pomnik poświęcony postaci bohatera: ogromna obrączka z napisem: Bo choćby mi przyszło postradać me życie – Tak wolę – niż żyć, a mieć w sercu ranę. Monument znajduje się tuż przy Promenadzie Staromiejskiej.

Foto: domena publiczna

Komentarze